środa, 24 października 2007

Chomik po basenie

Po szpitalnych kapielach (Chomika za frak i pod kran), wieczorne mycie początkowo nie budziło entuzjazmu Matyldy. Na szczęście kąpiel w asy

niedziela, 21 października 2007

Chwila relaksu

Tak naprawdę to przez pierwsze dni na zmianę jemy i śpimy obie. Matyldę trzeba budzić na jedzenie co 3 godziny. Nie jest to łatwe zadanie. Przewijanie córki i karmienie mamy przejął dzielny Tata.

Różowe pięty


piątek, 19 października 2007

Zielona kluska

Chomik na noc zostaje zakluskowany, czyli ubrany w otulacz firmy Kiddopotamus. Doskonały patent na spacyfikowanie wszędobylskich chomiczych łapek, z których rękawiczki znikają zanim zdąży się powiedzieć "cho-mik".

Nareszcie u siebie








Pierwsze chwile w domu. Księżniczka zostaje oprowadzona po apartamencie.









czwartek, 18 października 2007

Filozofia 2S


Ssanie i spanie. Ze znaczną przewagą spania. Przez pierwsze dni swojego życia Matylda niezbyt była zainteresowana jedzeniem, chociaż czasem można było coś przekąsić.

środa, 17 października 2007

17 października w południe...


To jedno z pierwszych zdjęć Matyldy. Zabrano ją z mojej piersi na ważenie, mierzenie i inne nieprzyjemności. Widać jeszcze sine stópki - właśnie za kolor dostała w pierwszej minucie życia 9 pkt Apgar.
Na szczęście córka już mniej żywiołowo reaguje na zabiegi pielęgnacyjno-kosmetyczne. Kąpiele o duża frajda, tylko jakoś mycie szyi nie budzi entuzjazmu.